Kategorie: Wszystkie | coffee time | gg | on-line | ona | szpileczki | świat wg
RSS
wtorek, 29 kwietnia 2008
Do roboty + siwizna

Dziewczyny !!!!

Zima już nie może być wytłumaczeniem !!!! Czas słońca nastał i humory nam się zmieniły ... Do roboty !!! Przecież tyle tematów przed nami !!!! Dość lenistwa !!!

To ja zacznę ...

Co rano się maluję... normalka, ale ja nie o tym chciałam...

Stawiam lusterko powiększające na stole w kuchni. Światło pada na twarz... No tak coraz więcej zmarszczek... normalka, ale ja nie o tym chciałam...

Bo wiem, że tych zmarszczek, będzie coraz więcej... ale co rano też przeczesuję włosy... i coraz więcej siwych włosów zauważam...

Kiedyś był jeden, dwa na tydzień... teraz.. hummm więcej... jeszcze nie na tyle żeby farbować, ale dają mi do myślenia...

Że czas płynie... NIE... Nie przygnębia mnie to... bardziej bawi... że czas się dopełnia, że biegnie, i nic na to nie poradzisz...

NIE ! Nie chcę się cofać, nie chcę znów miec nastu lat... Bo dobrze mi z tym wiekiem, który mam... z podrośniętymi dziećmi, z facetem, którego znam na wylot (prawie), z tymi wszystkimi przezyciami, którymi mogę się podzielić z Młodszymi, z tym poczuciem, że wszystko się toczy swoim torem, z tym pogodzeniem się z czasem, z wolą losu, z niespodziankami, które mogą nadejść...

Te przybywające siwe włosy, są świadectwem, że życie się toczy, że z każdym dniem staję się bardziej dojrzała, że moje dzieci rosną, że moi rodzice się starzeją...

Te siwe włosy przypominają mi o tym, że każdy dzień jest bezcenny i że muszę dbać o swoich bliskich, przyjaciół, siebie... bo czas mija... i że każdego dnia muszę mówić ludziom, jak bardzo są wspaniali i jak bardzo liczą się w moim życiu...

Na razie nie zamierzam ich farbować, choć pewno nadejdzie taki dzień, że powiem fryzjerce, żeby mi farbę dobrała...

Ale to jeszcze nie teraz...

M.